Jeśli Bóg pozwoli abym ujrzał słońce które gaśnie
Jeśli sprawi by ten dzień nie okazał się ostatni
Dalej chłopcy, dalej chłopcy
Dalej w dół po zboczach gór, gdzie mgły sięgają chmur
Ten kraj był zawsze nasz i nikt od was nie chciał łaski
Każdy dzień zroszony krwią, każde serce pełne pasji
Dalej chłopcy, dalej chłopcy
Dalej w dół po zboczach gór, gdzie mgły sięgają chmur
Dziś pochowajcie w morzu mnie, niech zły duch omija miejsce
Niech mój anioł sprawi abym nigdy nie wpadł już w ich ręce
Dalej chłopcy, dalej chłopcy
Dalej w dół po zboczach gór, gdzie mgły sięgają chmur
Jeśli Bóg pozwoli abym ujrzał słońce które gaśnie
Jeśli sprawi by ten dzień nie okazał się ostatni
Dalej chłopcy, dalej chłopcy
Dalej w dół po zboczach gór, gdzie mgły sięgają chmur