Z każdą chwilą, z każdym słowem, coraz dalej, G D G Tak na przekór wszystkim wielkim dniom, e C G D Biegnę naprzód w codzienności zasłuchany G D e C I żelazną drogą daję rękę snom. G D G G7 Żegnaj Ameryko, trzymaj się C D G Spotkamy się w Nowym Orleanie e C G D A na razie krótkie słowa dwa: G D e C Moje uszanowanie! G D G(G7) Tylko stukot kół namiętnie przypomina Niepoważne słowa, gesty niepoważne I życzenie, że gdy podróż swą zaczynasz. To nie pozwól jej zbyt wcześnie się zakończyć. Żegnaj Ameryko, trzymaj się... Cóż, że ciasno jest w wagonie trzeciej klasy, Nie zachęca do rozmowy współpasażer, Może tak jak ja chce wierzyć w lepsze czasy, Slogan co reklamą świetlną w głowie płonie. Żegnaj Ameryko, trzymaj się... Kiedy znowu zgubisz bilet swój na pociąg, A w kieszeni będzie pieniądz pożyczony, Wtedy znów konduktor przyjdzie tak jak dzisiaj zaliczy siedem paczek do osoby. Żegnaj Ameryko, trzymaj się...
|