Z TEGO ŻYCIA COŚ ZOSTANIE
Biegał sam wtedy gdy inne dzieci były razem grały w ringo      a G d a
Tu i tam zawsze sam w swoim świecie miał marzenia nie do spełnienia  
 
Mimo to był szczęśliwy choć podarte spodnie miał              CGda
Miał tylko to co mu kaprys losu w życiu dał
 
Podczas gdy jego rówieśnicy w dyskotekach czuli rytm
Mogłeś spotkać go na leśnej łące widać dobrze było mu z tym
 
Mimo to był szczęśliwy choć podarte spodnie miał
Miał tylko to co mu kaprys losu w życiu dał
 
I nikomu nie podłożył nigdy świni nie gnał też na oślep do swych celów
Dobrze wiedział że robili to inni  takich jak on chyba już niewielu
 
Mimo to był szczęśliwy choć podarte spodnie miał  
Miał tylko to co mu kaprys losu w życiu dał
 
Umarł sam tak widocznie jest pisane takim jak on
Stara ziemia wiele krzyży ma na grzbiecie  między nimi jest się jego dom
 
A na koniec powiem słowo które może was zaskoczyć
Umierając mógł spojrzeć innym w oczy
 
Teraz też jest szczęśliwy, choć podarte spodnie miał
Miał tylko to co mu kaprys losu w życiu dał